Dla mnie trzeci semestr studiów dobiegł końca. Nadszedł czas na podsumowanie tych czterech miesięcy. Wiem, że sporo osób zastanawia się nad tym kierunkiem studiów, ma wiele pytań i wątpliwości. Cieszę się, że piszecie do mnie, by dowiedzieć się, jak to wygląda „od wewnątrz". Dlatego znów wychodzę do was naprzeciw ze wpisem o kolejnych przedmiotach, przemyśleniach. Zapraszam do przeczytania.
Dawno, dawno temu... Bo aż we wpisie Czy trener jest potrzebny, pisałam o błędach, które popełniam. Wśród nich pojawiła się anglezująca dłoń. Myślałam, że problem ten mam już za sobą, bo trenerka nie zwracała mi uwagi, że „ręka mi lata” a sama tego nie wyłapałam. Dopiero ostatnio Kamila zwróciła mi uwagę, bym uspokoiła dłoń. Jednak jak to zrobić?
Myśleliście kiedyś nad tym, jak powinna wyglądać stajnia marzeń? Pewnie wielokrotnie przeglądając internet natrafiliście na zapierające dech w piersiach zdjęcia pięknych budynków, boksów, siodlarni... Jednak stajnia postawiona z dobrym gustem to tylko wierzchołek góry lodowej. Aby stała się stajnią idealną, powinna posiadać następujące cechy.
Po blisko miesięcznej przerwie wracam do blogosfery. Przerwa wynikła z letniej sesji - nie chciałam by blog czy internet odciągał mnie od nauki i przygotowań do egzaminów. Stwierdziłam, że jeśli przysiądę porządnie do notatek, to prędzej zdam egzaminy i wrócę do domu - do rodziny, przyjaciół, koni. Na szczęście wszystko poszło po mojej myśli i mogę znów brać się do roboty, ale tym razem z mojego ukochanego domu.




